drewniana rzezba

drewniana rzezba

czwartek, 29 lutego 2024

Podobno ........

      ........................dziś i jutro jest strajk  pracowników  metra w Berlinie. Piszę podobno,  bo nie mam zamiaru by "przedreptać się" do stacji metra by to sprawdzić. Na razie to mam jakieś zacięcia z dostępem do internetu - wygląda to jakby internet miał.......czkawkę.

Poza tym jakoś wielce głupawo ucieszyłam się, że mi lepiej - niestety okazuje  się, że "lepiej" to nic  nie mówić. Co prawda  przeszło mi swędzenie, ale ból się zmienił - boli mnie  teraz przy niemal każdym ruchu całe prawe biodro i z przodu i z tyłu, więc się przeprosiłam z kropelkami przeciwbólowymi. Na razie wzięłam 1 dawkę,  w razie czego mogę jeszcze  wziąć dziś  trzy takie  same dawki. Przy następnej to pewnie wrócę do pozycji horyzontalnej - no cóż ...życie nie jest romansem jak mówią mądrzy ludzie.

No więc nadal lenię  się i leżę i czytam różności. Np. o tym, że w maju 2022 roku firma Subsea Professional  Marina  Servis w trakcie  swych podwodnych prac napotkała niezidentyfikowany wrak statku. A jest to firma która  dysponuje  bardzo nowoczesnym sprzętem, w tym echosondami wielowiązkowymi oraz bardzo czułymi kamerami głębinowymi podjęto więc szczegółowe badania tego nieznanego wraku. 

Ponieważ ocalały w stanie nienaruszonym kluczowe elementy konstrukcyjne  statku i jego dwie  kotwice, zorientowano  się, że jest to wrak statku  SS Nemesis, który w 1904 roku wypłynął z Newcastle do Melbourne z ładunkiem  węgla i 32 osobami na  swym pokładzie. Gdy był w pobliżu wybrzeży Nowej Południowej Walii parowiec  zniknął podczas burzy i nigdy go nie odnaleziono. I przeleżał na dnie 120 lat na głębokości 160 metrów, zaledwie 28 km od wybrzeży Wollongong w Nowej Południowej Walii.

Mam nawet całkiem dobrą pogodę, na termometrze +10 stopni, odczuwalne ponoć 7 i cały czas świeci słońce. Jutro też ma być słonecznie i chwilami nawet +13 stopni. Pożyjemy - zobaczymy.

Miłego dla Was!



6 komentarzy:

  1. Oj, przykre, że tak długo i boleśnie Cię trzyma!
    Takich wraków to pewnie sporo na dnie.
    U nas dziś całkiem chłodno i ponuro było, a zapowiadali inaczej i zmarzłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia życzę i pozazdrościć mogę, że kropelki pomagają, bo mnie tylko tabletki i to nie na długo. Uściski. Iwona Zmyślona.

    OdpowiedzUsuń
  3. A w Wwie ciepło i słonecznie więc przyjechałam na działkę. A na działce ptaszki śpiewają :-)
    Stokrotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawy zdrowotnej zycze bo wiosna podobno juz za drzwiami. U mnie dalej na minusie i w sniegu mozna utonac... jak statek z nadzieja jednak, ze nie na 120 lat i na wiosne czlowieka odnajda. Dziwne, bo ptaki jednak wiosennie swiergoca i ozdoby wielkanocne juz wszedzie sie pojawiaja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuruj sie, kuruj - troche nieladnie nadchodzaca wiosne zmarnowac w lozku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle tych strajków i protestów. Zaczynam uważać, że dzień bez strajku to dzień stracony.

    OdpowiedzUsuń