drewniana rzezba

drewniana rzezba

środa, 18 kwietnia 2012

294. Mix

Nadal nie wymyśliłam  jak ma wyglądać kolejny naszyjnik z muszlą.
Ale robię  kolejną serwetkę, tym razem na mały stolik. Po prostu został
mi jeszcze ten zielony kordonek.
Poza tym wczoraj miałam gości - przyjechali z Niemiec nasi przyjaciele-
i Oni i my, dbamy o linię. Więc nie było obiadu tylko: sernik czekoladowy
mojej roboty, pączki , kremówki i czekoladki Oni przynieśli..
Mało nie zeszłam z przejedzenia.
Z nowości - jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na mój drugi blog,
www.procontra-anabell.blogspot.com  - popełniłam post.
Umieściłam ten blog w zakładce moich ulubionych blogów, więc łatwo
będzie się Wam do niego "dobrać".
Na tamtym blogu będę pisała raz na tydzień.

11 komentarzy:

  1. Na hasło "czekolada" odruchowo strzygę uszami :)))

    No to idę poczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ken, a ja nerwowo przełykam ślinę:)))

      Usuń
  2. Aniu, ile godzin ma Twoja doba? Podejrzewam, że co najmniej 48...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością za mało ma godzin, bo wiecznie chodzę niewyspana.Byłam wczoraj na Twoim blogu, nawet udało mi się napisać komentarz, ale po komendzie "wyślij" coś go wcięło. Onet mnie ostatnio wykańcza tym znikaniem blogów i komentarzy.
      Miłego, ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie rzeczy tylko nie dla psa kiełbasa. :))
    Muszę chyba jednak zadbać o te swoje krągłe ciało bo się nie mam już w co ubrać.
    Reszta na drugim blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nie przytyłam tej zimy,mam zamiar nadal tak trzymać. Teraz to przez miesiąc nie spojrzę nawet na słodycze.Gdy mam taki "wyskok" obżarstwa raz na jakiś czas, to nic się złego nie dzieje, ale takie dwa dni z rzędu to bym odchorowała.Uwielbiam gorzką czekoladę i....orzechy, migdały , marcepan.Same tuczące rzeczy.
      Miłego, ;)

      Usuń
  4. Ty chyba nabierasz niesamowitego rozpędu w działaniach? Cudownie!Nie ma wtedy czasu na marudzenie i jeszcze powstają fantastyczne dzieła na które chętnie człowiek patrzy. Pozdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, gdybym tylko nabrała rozpędu to byłoby dobrze.Może wreszcie porobiłabym domowe remanenty i porządki? Robienie szydełkowych serwetek pochłania mi znacznie mniej energii niż plecenie koralików- to proste - szydełkuję od dawna, koraliki robię od niedawna, mam mniejszą wprawę.
      Miłego, ;)

      Usuń
  5. Anabell, a blog procontra to zalinkuj jakoś na górze bloga tak, żeby rzucał się w oczy, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wrócę od dentystki i będę jeszcze w stanie:))))
      Miłego, ;)

      Usuń
  6. Nie wyświetla się blog po kliknięciu w ten obrazek.

    OdpowiedzUsuń