Mam przed sobą nowy, 5 numer miesięcznika Focus-Historia.
Nie umiem trafić czym kierowała się Redakcja wybierając akurat te
wydarzenia majowe - może tym, że u nas mało kto wie o tych właśnie
wydarzeniach? A więc, podaję za Redakcją:
1 .V.1786 - prapremiera opery Mozarta "Wesele Figara" w Wiedniu.
2.V.1808 - urodziła się żona Karola Darwina, Emma Wedgwood. Była jego
kuzynką I stopnia, uczyła się muzyki u Fryderyka Chopina.
3.V.1913 - Został rozpowszechniany pierwszy film Bollywoodu, pt.
" Raja Harishchandra". Był niemy, czarno-biały, trwał 40 minut.
4.V.1493 - Papież Aleksander VI podzielił Nowy Świat przydzielając
Hiszpanii ziemie rozciągające się na 100 lig (1liga ok.6 km) na zachód
i południe od Azorów i Wysp Zielonego Przylądka. I wcale nie było
ważne, że części tych ziem jeszcze nikt nie odkrył.
5.V.1865 - W North Bend w stanie Ohio wydarzył się pierwszy w historii
Stanów napad rabunkowy na pociąg. Łupem padła gotówka i biżuteria
ok. 100 podróżnych oraz tysiące dolarów w papierach wartościowych rządu.
6.V.1945 - Cztery dni po kapitulacji Berlina i dwa dni przed upadkiem III
Rzeszy skapitulowała Twierdza Breslau.Tuż przed złożeniem broni
hitlerowcy rozstrzelali czeskich więzniów politycznych.
7.V.558 - W Konstantynopolu zawaliła się kopuła kościoła Hagia Sophia.
8.V.1902 - O godz. 7,50 wybuch wulkanu Pelee na Martynice zniszczył
całkiem miasteczko St. Pierre. Z 30 tys.mieszkańców ocalało tylko dwóch.
9.V.1874 - Urodził się Howard Carter, odkrywca grobowca Tutanchamona.
10.V.1924 - John Egdar Hoover został dyrektorem Biura Śledczego.
Znany był ze swej skuteczności i kontrowersyjnych metod śledczych.
11.V.1891 - Podczas wizyty w Japonii, przyszły car Mikołaj II został
zaatakowany i zraniony w głowę szablą,przez policjanta.
12.V.1817 - W Warszawie otwarto pierwszą Giełdę Papierów
Wartościowych.
13.V.1917 - Po raz pierwszy trójce dzieci portugalskich z wioski Fatima
ukazała się Matka Boska.
14.V.1952 - Prezydium Rządu ustanowiło odznakę "Wzorowy Kierowca".
Nadawano ją do roku 2000 zawodowym kierowcom i motorniczym.
Reaktywowano ją w dniu 1.01.2012 r.
15.V.1252 - Papież Innocenty IV bullą papieską upoważnił władze świeckie
i kościelne do stosowania tortur podczas przesłuchiwania heretyków.
Tortury nie mogły prowadzić do utraty życia ani kończyn i mogły być
stosowane tylko raz wobec jednej osoby. Łagodny facet, no nie?
16.V.1770 - Maria Antonia (lat 14) poślubiła Ludwika Augusta (lat 15),
pózniejszego króla Ludwika XVI. Małżeństwo nie zostało od razu
skonsumowane.Wydarzenie to nastąpiło dopiero w sierpniu 1777 roku.
17.V.1902 - Dyrektor Muzeum Narodowego w Atenach, Valerio Stais,
odnalazł wśród szczątków wraku starożytny przyrząd z II wieku.p.n.e.
18.V.1536 - Miał być dniem śmierci Anny Boleyn, żony Henryka VIII.
Kazń odłożono z przyczyn proceduralnych na następny dzień.
19.V.1780 - W tzw. Nowej Anglii i Kanadzie wybuchły wielkie pożary
lasów .Z powodu zadymienia w dzień zapadły ciemności, w domach
palono świece.Wiele osób uznało, że zbliża się Dzień Sądu Ostatecznego.
20.V.1927 - Charles Lindbergh jako pierwszy przeleciał samotnie
non stop, przez Atlantyk.Wieczorem 21 maja wylądował na
paryskim lotnisku Le Bourget. Pomyślcie, leciał sam, bez między-
lądowań, a pampersów wtedy nie było.
21.V.1674 - Jan III Sobieski został wybrany królem Polski.
22.V.1773 - Podczas obrad sejmu konwokacyjnego, zwołanego po
śmierci Augusta II Mocnego, na wniosek prymasa Teodora Potockiego
uchwalono, że ani cudzoziemcy ani innowiercy nie mogą ubiegać się
o koronę polską.
23.V.1905 - Stracono morderców londyńskich sklepikarzy, którzy
zostali zamordowani przez braci Strattonów. Po raz pierwszy
do skazania doszło na podstawie odcisków palców.
24.V.1626 - Holender Peter Minuit kupił wyspę Manhattan za sumę
60 guldenów . Nie wiem, czy ktoś mu chociaż za to pomnik wystawił.
25.V.1925 - Został zaaranżowany proces pomiędzy Stanem
Tennessee a T.Scopesem, o łamanie Prawa Buttlera. Celem procesu
było wywołanie dyskusji na temat wolności akademickiej. Scopes
nauczał teorii ewolucji.
26.V.1647 - W stanie Connecticut, w Hartford powieszono Alse
Young, pierwszą osobę oskarżoną o czary w brytyjskich koloniach.
W 30 lat pózniej to samo spotkało jej córkę, tym razem w Springfield,
w stanie Massachusetts.
27.V.1894 - Urodził się Dashiell Hammet. Przez 7 lat pracował jako
detektyw, więc nic dziwnego, że pisał tak dobre powieści
kryminalne.
28.V.585 p.n.e. - Tocząca się bitwa pomiędzy lidyjskim królem
Alyattesem i królem Medów Kyaksaresem została nagle
przerwana z powodu zaćmienia słońca.
29.V.1453 - Wojska sułtana Mehmeda II zdobyły Konstantynopol.
30.V.1640 - Zmarł malarz Peter Paul Rubens.
31.V.1972 - Polskę odwiedził po raz pierwszy prezydent USA.
Wizyta Richarda Nixona nie była uzgodniona z władzami
radzieckimi, a Gromyko i Breżniew dowiedzieli się o niej
z materiałów KGB.
Gratuluję wszystkim,którzy wytrwali do końca. Jak widać każde
wydarzenie z czasem przechodzi do Historii.
drewniana rzezba
środa, 9 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
306. Udało się, udało...
się oprawić plaster agatu bez podkładu. Ponieważ mi tak dobrze poszło,
to od razu zrobiłam sznurek ściegiem petersburskim, pojedynczym.
Zostało mi jeszcze tylko zaklejenie końcówek nici i rzecz gotowa.
Lewa strona plastra wygląda analogicznie jak prawa, więc już jej nie
fotografowałam, bo jestem pół-żywa ze zmęczenia.
to od razu zrobiłam sznurek ściegiem petersburskim, pojedynczym.
Zostało mi jeszcze tylko zaklejenie końcówek nici i rzecz gotowa.
Lewa strona plastra wygląda analogicznie jak prawa, więc już jej nie
fotografowałam, bo jestem pół-żywa ze zmęczenia.
niedziela, 6 maja 2012
305. Mam i ja
Wreszcie, nareszcie mam i ja- kameę z muszli. Poprzednie trafiały w inne
niż moje ręce.
A ta oczywiście robiła się w ślimaczym tempie- wprawdzie dość szybko ją
oprawiłam, za jakiś czas zrobiłam "sznur", który dziś sprułam i dziś, mając
jakiś "przebłysk" uplotłam sznurek ściegiem siateczkowym. Zawsze pracuję
niesystematycznie, wiecznie robię po kilka robótek, po prostu jestem
wielce nieskoordynowaną osobą. A kamea wygląda tak:
Muszę się zabrać za oprawę plastra agatu. Prawdę mówiąc nie lubię
oprawiania plastrów, ale może jakoś mi się uda.
niż moje ręce.
A ta oczywiście robiła się w ślimaczym tempie- wprawdzie dość szybko ją
oprawiłam, za jakiś czas zrobiłam "sznur", który dziś sprułam i dziś, mając
jakiś "przebłysk" uplotłam sznurek ściegiem siateczkowym. Zawsze pracuję
niesystematycznie, wiecznie robię po kilka robótek, po prostu jestem
wielce nieskoordynowaną osobą. A kamea wygląda tak:
Muszę się zabrać za oprawę plastra agatu. Prawdę mówiąc nie lubię
oprawiania plastrów, ale może jakoś mi się uda.
sobota, 5 maja 2012
304. Rozważania o....
czasie. Mam czas, nie mam czasu, czas ucieka, czas stoi w miejscu -często
to mówimy i słyszymy od innych. A przecież czas jest tylko wytworem
naszego mózgu i intelektu.
Chyba trudno jest ustalić kiedy ludzie wprowadzili pojęcie czasu - z całą
pewnością wpierw zaobserwowali cykliczność występującą w otaczającej
ich rzeczywistości - dobę podzieloną na dzień i noc, zmieniające się pory
roku różniące się między sobą, cyklicznie zmieniające swe położenie
widoczne na nocnym niebie planety. Dostrzeżenie tego wszystkiego i
uporządkowanie umożliwiła nam pamięć. A być może i instynkt. I choć
podzieliliśmy te cykliczne zmiany na mniejsze "kawałki"- dobę na godziny,
rok na miesiące, miesiące na dni, czas nadal nie jest jakąś wielkością
fizyczną.On istnieje i płynie tylko w naszych umysłach. Do tego raz
płynie szybko, raz wolniej, bo jest ściśle powiązany z naszą sytuacją
psychiczną. Wszystko co nas otacza podlega zmianom. Nasz organizm,
każda jego komórka również. I zmiany te następują niezależnie od nas.
Możemy zatrzymać wszystkie chronometry, a zmiany i tak będą
następować. Jedne komórki będą obumierać, inne się tworzyć,będą
powstawały nowe gwiazdy, inne będą wygasać. Wszystko co nas otacza
podlega przemianom i proces ten będzie trwał zawsze, bo taka jest
cecha materii.
Nie przejmując się upływem czasu, nie licząc mijających godzin
"udziubdziałam" taki naszyjnik:
Wisiorek zrobiłam sama, oplatając turkusiki małymi koralikami toho.
W sznur z wielkim trudem wplotłam pojedyncze turkusy. Dobrze, że
nikt nie słyszał brzydkich wyrazów, którymi obrzucałam biedne
turkusy za to, że nie za bardzo chciały dać się oprawić.
to mówimy i słyszymy od innych. A przecież czas jest tylko wytworem
naszego mózgu i intelektu.
Chyba trudno jest ustalić kiedy ludzie wprowadzili pojęcie czasu - z całą
pewnością wpierw zaobserwowali cykliczność występującą w otaczającej
ich rzeczywistości - dobę podzieloną na dzień i noc, zmieniające się pory
roku różniące się między sobą, cyklicznie zmieniające swe położenie
widoczne na nocnym niebie planety. Dostrzeżenie tego wszystkiego i
uporządkowanie umożliwiła nam pamięć. A być może i instynkt. I choć
podzieliliśmy te cykliczne zmiany na mniejsze "kawałki"- dobę na godziny,
rok na miesiące, miesiące na dni, czas nadal nie jest jakąś wielkością
fizyczną.On istnieje i płynie tylko w naszych umysłach. Do tego raz
płynie szybko, raz wolniej, bo jest ściśle powiązany z naszą sytuacją
psychiczną. Wszystko co nas otacza podlega zmianom. Nasz organizm,
każda jego komórka również. I zmiany te następują niezależnie od nas.
Możemy zatrzymać wszystkie chronometry, a zmiany i tak będą
następować. Jedne komórki będą obumierać, inne się tworzyć,będą
powstawały nowe gwiazdy, inne będą wygasać. Wszystko co nas otacza
podlega przemianom i proces ten będzie trwał zawsze, bo taka jest
cecha materii.
Nie przejmując się upływem czasu, nie licząc mijających godzin
"udziubdziałam" taki naszyjnik:
Wisiorek zrobiłam sama, oplatając turkusiki małymi koralikami toho.
W sznur z wielkim trudem wplotłam pojedyncze turkusy. Dobrze, że
nikt nie słyszał brzydkich wyrazów, którymi obrzucałam biedne
turkusy za to, że nie za bardzo chciały dać się oprawić.
wtorek, 1 maja 2012
303. Ciężkie życie małego człowieka
Młodszy ma już rok i 2 miesiące i bardzo dużo zajęć. Wpierw trzeba
pojezdzić drewniana kolejką
Potem trzeba się przygotować na jazdę rowerem do parku.
Do tego konieczny jest kask i...smoczek.
W parku też nie ma lekko, trzeba pokonać schodki , by się
dostać na zjeżdżalnię, a Starszy stoi odwrócony i nie zamierza pomóc.
Ciężkie jest życie Młodszego.
pojezdzić drewniana kolejką
Potem trzeba się przygotować na jazdę rowerem do parku.
Do tego konieczny jest kask i...smoczek.
W parku też nie ma lekko, trzeba pokonać schodki , by się
dostać na zjeżdżalnię, a Starszy stoi odwrócony i nie zamierza pomóc.
Ciężkie jest życie Młodszego.
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
301. Weekend trwa.....
a ja się motam. Wczoraj, niczym ostatnia idiotka zatarłam sobie oko
i cały dzień spędziłam na przemywaniu go.Bo tylko idiotka trze powiekę
palcem upaćkanym kremem typu sunblock.
I kończę coś takiego:
Przede mną już tylko lakierowanie,lakierowanie,lakierowanie,
potem skrzyneczka dostanie adres w garść i pomaszeruje do
przemiłej Osoby, płci żeńskiej.
Piszę "pomaszeruje", bo sądząc z ostatnich osiągnięć poczty, większość
przesyłek idzie p[iechotą, nawet tych z napisem PRIORYTET strasznie
długo dociera do adresata. Ciekawe dlaczego, może mają cichy strajk?
Zaczęłam robić wariacje z koralikami turkusu - koraliki są
wplatane w sznur pleciony ściegiem herringbone. Trochę z tym
dłubaniny, wolno idzie, zwłaszcza ta część pracy gdy wplata się
koralik. Wisiorek też jest spleciony z koralików turkusowych.
Zrobię - "obfocę".
i cały dzień spędziłam na przemywaniu go.Bo tylko idiotka trze powiekę
palcem upaćkanym kremem typu sunblock.
I kończę coś takiego:
Przede mną już tylko lakierowanie,lakierowanie,lakierowanie,
potem skrzyneczka dostanie adres w garść i pomaszeruje do
przemiłej Osoby, płci żeńskiej.
Piszę "pomaszeruje", bo sądząc z ostatnich osiągnięć poczty, większość
przesyłek idzie p[iechotą, nawet tych z napisem PRIORYTET strasznie
długo dociera do adresata. Ciekawe dlaczego, może mają cichy strajk?
Zaczęłam robić wariacje z koralikami turkusu - koraliki są
wplatane w sznur pleciony ściegiem herringbone. Trochę z tym
dłubaniny, wolno idzie, zwłaszcza ta część pracy gdy wplata się
koralik. Wisiorek też jest spleciony z koralików turkusowych.
Zrobię - "obfocę".
Subskrybuj:
Posty (Atom)



