drewniana rzezba

drewniana rzezba

wtorek, 26 marca 2024

****



 

 

Domyślacie  się  zapewne z jakiej  to okazji owe zwierzaczki, zapewne  rozczarowane faktem, że dostały jajka a nie  sałatę.

Dziś, zamiast jak inni myśleć o tym,  co  smacznego i  wysokokalorycznego podać na świąteczny stół  byłam u pań  dentystek  na torturach.  Nie powiem, że zajęło mi to wiele czasu bo byłoby to kłamstwem.

Cała  wyprawa wraz  z dojazdem do kliniki  i powrotem do  domu zajęła mi raptem półtorej  godziny. Czterdzieści  minut spędziłam na fotelu i pomimo  znieczulenia  miałam  ochotę  wyskoczyć oknem. Oczywiście  wyszłam stamtąd obolała  i opuchnięta z obiema zdrętwiałymi szczękami. To  był zabieg w ramach leczenia paradentozy , czyli usuwanie kamienia spod dziąseł. Bo jak się  dowiedziałam usuwanie  kamienia nazębnego ultradźwiękami  ( a tak  mi to robili  przez ostatnie kilka lat w kraju nad  Wisłą) daje  dobry rezultat tylko na tej powierzchni  zębów, która jest ponad  dziąsłem,  a "korzenie" zębów pozostają nadal  z kamieniem.  No więc  jak amen  w pacierzu  mam przed  sobą odchudzające święta bo póki co to stosunkowo bezboleśnie mogę  tylko przyjmować płyny no i  oczywiście  nie  gorące ani nie  za chłodne. I każde, nawet  lekkie zetknięcie  się moich  szczęk  powoduje ból. No i będę na Pyralginie 500. Coś mnie te środki p. bólowe prześladują - dopiero co niemal już odstawiłam kropelki na  nerwobóle po półpaścu a tu już następne   p.bólowce  "w robocie".

Najmniej  martwi  mnie fakt, że mam ograniczone możliwości jedzenia - marzę  tylko by mnie  to draństwo przestało boleć.  A następną wizytę mam wyznaczoną pod koniec  sierpnia.  

A wraz z powyżej widocznymi  króliczko - zajączkami   życzę  Wszystkim

                                                         Wesołych     Świąt   !!!!

                            

16 komentarzy:

  1. Yhhh, niemiło. Moja mama też ostatnio chodzi na przeglądy i dłubania, tatko również. Cieszy mnie, że dbają (inaczej niż babcia, która od sześćdziesiątki przepowiadała, że zęby jej niepotrzebne, bo przecież jest stara ... i tak przez następne 30 lat żyłą bez zębów). Szybkiego wyleczenia bólu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Twoja babcia niczym moja teściowa - ona z kolei panicznie bala się wizyt u dentysty, a żyła sporo ponad 90 lat. Ja od dziecka ciągle u dentysty, bo nie miałam zawiązków niektórych stałych zębów- po prostu jestem towarem wybrakowanym.
      anabell

      Usuń
  2. Kurczę blade... ile to człowiek musi się nacierpiec w życiu. I znosić różnego rodzaju bóle.
    Może będzie Ci trochę raźniej jak napiszę że i mnie ciągle coś boli.
    Przytulanki Aniu...
    Stokrotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - jakoś z wiekiem to każdy ból bardziej dokucza. Ale wolę już ten ból niż to co mi sprawił półpasiec. Jak widać nie tylko Tatry nas łączą - bóle różnorakie także. Trzymaj się Jaguniu, może gdy będzie więcej słonka to się nam poprawi, czego Ci serdecznie życzę.
      anabell

      Usuń
  3. Heee? Napisalam wczoraj komentarz, a dzisiaj go nie ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukradłam, nie wyrzuciłam, nie skasowałam- przysięgam.
      anabell

      Usuń
    2. A sprawdzalas w spamie? Moze tam mnie wrzucilo?

      Usuń
    3. Sprawdzałam - nie dostąpiłaś "zaszczytu" zaliczenia przez Bloggera do spamu- zjadł Cię chyba po prostu.

      Usuń
  4. Ból zawsze uprzykrza życie, niestety. Oby szybko minął!
    Musze tez umówić się na przegląd, ale oczywiście prywatnie, a terminy i tak długie..
    Ja odwrotnie, wyszukuję dania wegetariańskie, jakoś nie mamy z mężem ochoty na mięso.
    Świąt bez bólu, ale ze słońcem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj miałam wieczorem problem by zjeść jogurt z płatkami owsianymi, ale dziś już jest lepiej. Tu trafiłam na przychodnię z polskojęzycznymi dentystkami i na ogół nie mam problemu ze złapaniem terminu. Po prostu po tej brutalnej działalności musi się wszystko dokładnie wygoić, bo to było dość krwawe działanie, bo musiała się dostawać pod dziąsło, do samego końca korzenia, skoro te zęby mają być ukoronowane. Z tak zwanego mięsa to ja ostatnio jadam tylko kurczaki lub indyki. Wielkanoc to takie jajeczne święto a ja za jajkami to nie przepadam.
      anabell

      Usuń
  5. A jakie to święta obchodzą ateiści?
    Helmut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że skoro ja nie świętuję Wielkanocy to nie powinnam tym osobom, które to święto obchodzą życzyć by mieli te święta udane. Dla ateistów są to po prostu wolne dni, w których można się spotkać z rodziną i przyjaciółmi. Nie dzielę ani swej rodziny ani znajomych na tych co wierzą i na tych co nie wierzą.

      Usuń
  6. Nie zazdroszcze i nie z powodu ze masz trunosci z zywieniem . Jak zawsze zycze szybkiego powrotu do normalki.
    Wszelkie klopoty z zebami zawsze mnie omijaly wymagajac jedynie okresowego czyszczenia i 3 plomb - co powoduje ze na krzesle dentystycznym drzemie gdy mi je skrobia.
    U mnie nie bedzie swiat a i wczesniej malo mnie obchodzily.
    Zycze by Ci minely bardzo przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjechałam tu z zębami "w porządku" i nagle się okazało, że warszawski dentysta źle mi wyleczył kanałowo ząb, bo wprowadził wypełnienie w szczękę, poza kanał po nerwie, a na dodatek ukoronował ten ząb i tu niestety musiał być usunięty, więc teraz jestem szykowana do uzupełnienia miejsca po tym zębie. Święta to i mnie gdy już "wyszłam z domu rodzinnego" przestały obchodzić- po prostu dni wolne, w których można się spotkać z rodziną lub przyjaciółmi. Moi wyjeżdżają w poniedziałek do Gdańska i Malborka bo chłopcy mają ferie, ja zrezygnowałam bo mnie tam wcale nie ciągnie do spotkania z dalszą moją rodziną. Buziam.

      Usuń
  7. Z okazji Wielkanocy, niechaj Ci się spełnią marzenia. Ja zębów już nie mam, więc będę mogła objadać się do woli. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych i bezbolesnych Świąt Anabell:)

    OdpowiedzUsuń