Korzystam bezczelnie z zezwolenia Ataner na skopiowanie zdjęć i chcę się
z Wami podzielić czymś, co mnie zachwyca, a czego nie będę z pewnością
mogła oglądać w naturze - no chyba, że w kolejnym wcieleniu.
Poza zachwytami nad zorzą polarną zwróćcie też uwagę na tę ilość gwiazd.
Więcej zdjęć można obejrzeć na blogu Ataner.
Klikając na zdjęcia można je powiększyć.
A zmieniając temat - ponieważ kończą mi się leki a do tego od ponad tygodnia
"coś mi jest", zadzwoniłam dziś do swojej przychodni i doznałam lekkiego szoku -
zostałam zapisana na JUTRO - aż zaniemówiłam, tak mnie to zszokowało.
Gdy odłożyłam słuchawkę telefonu musiałam się upewnić, czy rzeczywiście
jutro jest dzień 28 stycznia.