wrzucam kilka fotek. Co prawda tylko jeden naszyjnik jest skończony i nawet
świetnie się nosi.
Reszta czeka mego zmiłowania, bo zaczęłam dzierganie letniego "czegoś" -
słowo daję, że nie wiem co z tego wyjdzie. W każdym razie będzie ze 100%
włoczki bawełnianej,ścieg ażurowy, kolor- melanż, od błękitu do ciemno
szarego.
To będzie wisior
To już gotowy naszyjnik, świetnie się nosi
A to będzie albo broszka albo wisior
A to, dla odprężenia, widok z mego kuchennego okna
Fajne to zielone! Przypomina kwiat takiej rośliny o nazwie ,,kangurza łapa''...
OdpowiedzUsuńMnie przypomina zdegenerowaną jaszczurkę- wynik eksperymentu genetycznego:)))
UsuńMiłego, ;)
...witaj, jak zwykle piękne prace...
OdpowiedzUsuńTo pierwsze mi się podoba. Chociaż wolałbym, żeby było wykonane z drewna - byłby to pierwszorzędny bumerang. No, ostatecznie ze stali, żeby można było użyć jako noża do kosiarki, tylko szkoda tych pięknych kolorów...
OdpowiedzUsuńWybacz, ale w żaden sposób nie mogę sobie tego wyobrazić jako wisiora. Jak to będzie wisiało? Może za 3 rogi, jak woreczek, a w środku skarb?
Pozdrawiam
Wzór ściągnęłam z rysunków Alfonsa Muchy- i tego co Ci się podoba i tego "zielonego". A będzie wisiało za dwa rogi, tylko jeszcze muszę pokombinować na czym to zawieszę- może na kulkach z turkusa? Na bumerang się niestety nie nadaje, ma o jeden róg za dużo.
UsuńMiłego, ;)
Nowoczesne bumerangi mają po 3 ramiona. Ponoć mają lepsze własności aerodynamiczne. Nie wiem, bo nie próbowałem - miałem kiedyś tylko taki klasyczny. Za to ten klasyczny latał jak opętany - nie dość że wracał, to jeszcze potrafił przez kilkadziesiąt metrów lecieć poziomo, by potem nagle wzbić się wysoko w górę i pięknym łukem opaść za mną. Raz popełniłem błąd, przerzucając go przez płot. Miałem potem paskudnego siniaka na udzie.
UsuńNo to jestem z lekka opózniona w rozwoju, nic o tym trzecim rogu nie wiedziałam, widziałam tylko, że nie są całkiem płaskie, zewnętrzną krawędz miały grubszą (taki model dostałam od kogoś kto był 2 lata w Australii). Przyznam Ci się, że nie sprawdzałam jego możliwości aerodynamicznych.
UsuńMiłego, ;)
Zielone soczyste:):)Bumerang tez fajny, ale naszyjnik jest świetny Domyślam się, ze to różowe, to głóg. ładny widok masz z okna. Taki mniej miejski:)
OdpowiedzUsuńTak, to właśnie jest głóg. Uwielbiam patrzeć na te drzewa gdy kwitną. A moje osiedle jest zaledwie 6km od ścisłego centrum miasta- wiosną jest na osiedlu pięknie, bo jest sporo drzew owocowych i innych kwitnących- jarzębiny, czarny bez, kasztanowce białe i różowe, robinie kwitnące na fioletowo, żółto i biało, jest też magnolia, masa lip i różne odmiany klonów, wielka różnorodność kwitnących krzewów.
OdpowiedzUsuńMiłego, ;)
to zielone jest calkiem niezle a to pierwsze to przypomina mi skzyrziowany bumerang ;)
OdpowiedzUsuń