drewniana rzezba
poniedziałek, 10 października 2011
piątek, 7 października 2011
poniedziałek, 3 października 2011
czwartek, 29 września 2011
216.
Radziejowicach. W Grodzisku, po nieco zawiłych poszukiwaniach
znależliśmy Urząd Stanu Cywilnego wraz z archiwum. Archiwum
nosi nazwę "Pracownia Naukowa". Wypełniliśmy druczki i to był
właściwie koniec całej sprawy, bo jeśli chce się odnależć czyjeś
akta urodzenia, małżeństwa lub ślubu, to należy niestety znać dokładnie
przynajmniej rok. Oczywiście, gdybyśmy mieszkali w Grodzisku to
mogłabym się zaprzyjaznić zapewne z ową Pracownią Naukową i
po roku codziennych poszukiwań pewnie odnalazłabym interesujące
nas dokumenty. Zrezygnowaliśmy więc i pojechaliśmy do Radziejowic,
do tamtejszej parafii.
Po drodze zajrzeliśmy do Radziejowickiego Pałacu, który odremonto-
wany przez Ministerstwo Kultury, pełni od 1965 roku rolę Domu
Pracy Twórczej.
Radziejowscy, jeszcze w XV wieku, na rozległych swych dobrach
zbudowali pałac rensansowy, przebudowany w połowie XVII wieku.
Powstał również rozległy Park Krajobrazowy.
Ostatnimi właścicielami tego pałacu byli Krasińscy. A gośćmi bywali
znani twórcy: Juliusz Kossak, Henryk Sienkiewicz, Lucjan Rydel,
Józef Chełmoński, Jarosław Iwaszkiewicz. Przez 30 lat stałym
rezydentem pałacu był Jerzy Waldorf.
| Po prawej fragment Pałacu, w tle Zameczek |
| Podcienia pomiędzy Pałacem a Zameczkiem |
| Wejście do Zameczku |
| Staw w Parku Krajobrazowym |
| Jak widać już jesień, w tle Zameczek |
| A tak wyglądały budynki dla urzędników dworskich |
wtorek, 27 września 2011
215.
.
do Łazienek marsz. A tak wygląda "mój" kasztan, w alei kasztanowej.
Król Jan III Sobieski spogląda na Pałac na Wodzie i odbicie drzew w stawie.
Wreszcie miałam dobre oświetlenie, by pstryknąć prawy kanałek
stawu obok Pałacu na Wodzie
i tę rzeżbę, która zawsze mi ginęła na tle pałacu.
Dziś było tak ciepło i miło, że nawet gondolę przyszykowali. Godzinna
przejażdżka 7 zł bilet normalny, 5 zł ulgowy.
do Łazienek marsz. A tak wygląda "mój" kasztan, w alei kasztanowej.
Król Jan III Sobieski spogląda na Pałac na Wodzie i odbicie drzew w stawie.
Wreszcie miałam dobre oświetlenie, by pstryknąć prawy kanałek
i tę rzeżbę, która zawsze mi ginęła na tle pałacu.
Dziś było tak ciepło i miło, że nawet gondolę przyszykowali. Godzinna
przejażdżka 7 zł bilet normalny, 5 zł ulgowy.
niedziela, 25 września 2011
środa, 21 września 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)