drewniana rzezba

drewniana rzezba

piątek, 31 lipca 2026

Stawy krzyżowo biodrowe

 Dziś  miałam kolejny dzień  tortur - primo - pogoda godna  lipca, czyli  30 stopni  ciepełka   w cieniu już o godzinie 10 rano. Dobrze, że w pełnym słońcu to miałam  niewielki odcinek drogi do pokonania ale i tak było mi za ciepło. 

Ale  gdy musiałam położyć   się lędźwiową częścią kręgosłupa  na piekielnie  gorącym"rozgrzewaczu" to aż mnie zatkało i aż  mi łzy napłynęły do oczu. Ale twardo wytrzymałam  wymagane  20 minut tego nagrzewania.

A poniżej pokażę  wam na obrazku gdzie  sobie  zrobiłam "kuku"padając z impetem na obydwa kolana. Kolanom to jakoś niewiele  zaszkodziło, ale stawy krzyżowo-biodrowe dostały łupnia.

 

 

 

Staw  krzyżowo-biodrowy jest połączeniem pomiędzy kością krzyżową i kością  biodrową. Obie te  kości bardzo ściśle  do siebie przylegają na całkiem  dużej powierzchni a  szpara stawowa jest bardzo  wąska. Przyczyną  bólu owego  stawu jest  zawsze uraz  mechaniczny - w moim przypadku upadek na obydwa kolana.  Jest to rejon, gdzie są upchane  "na  duś" ścięgna i mięśnie . Na obrazku  kolorkiem  czerwonym  jest zaznaczona szpara  stawowa.  

Znalazłam też  drugi obrazek poglądowy:


     Na  tym obrazeczku  dokładnie  widać calutką  kość krzyżową- jest pomalowana  na kolorek  zielony, a  kość  biodrowa  jest pomalowana  na żółto.   

A tak nawiasem - w drugiej połowie lat siedemdziesiątych  byłam uprzejma  złamać ową kość krzyżową w trakcie  pobierania  nauki jazdy na  nartach.  Ale wtedy miałam  przez kilka miesięcy  bardzo fachowo prowadzoną rehabilitację - niestety  nie  bezbolesną -  i  po roku od  złamania  na rtg nie  było nawet  śladu, że była  ta  kość  złamana. 

Jedno jest pewne - klękanie  szkodzi -  zwłaszcza  gdy się klęka nagle  i niespodziewanie.

Miłego Wszystkim!!!!