Tu jakimś cudem pogoda dopisuje, a deszcze wprawdzie też się trafiały, ale dość znikomo. Poza tym to Berlin ma nieprzyzwoicie dużą powierzchnię i ja to mogę napisać tylko o tym co jest w mojej dzielnicy- bo już nawet tylko kilometr ode mnie (a to nadal Berlin) może być zupełnie inna pogoda. Gdy sprawdzam pogodę na smartfonie to muszę zawsze podać dzielnicę, w której mieszkam lub do której mam zamiar się wybrać. No i tu dzięki takiej gęstej sieci meteo jakoś te przepowiednie pogodowe zgadzają się z rzeczywistością.
Mieszkam w starej dzielnicy, ale nie najstarszej. Te piękne budynki powstawały w latach 1900- 1910. Ta część Berlina nie została zbytnio zbombardowana w czasie wojny. Ocalałe budynki zostały odremontowane i zrewitalizowane - , gdzie tylko się udało dodano windy (często tak jak u mnie zewnętrzne, które zatrzymują się na półpiętrach).Budynek w którym mieszkam jest z 1910 roku.
Malowniczy kadr Ci wyszedł:-)
OdpowiedzUsuńPodobno ma być coraz ładniej, wreszcie!
Tu jakimś cudem pogoda dopisuje, a deszcze wprawdzie też się trafiały, ale dość znikomo. Poza tym to Berlin ma nieprzyzwoicie dużą powierzchnię i ja to mogę napisać tylko o tym co jest w mojej dzielnicy- bo już nawet tylko kilometr ode mnie (a to nadal Berlin) może być zupełnie inna pogoda. Gdy sprawdzam pogodę na smartfonie to muszę zawsze podać dzielnicę, w której mieszkam lub do której mam zamiar się wybrać. No i tu dzięki takiej gęstej sieci meteo jakoś te przepowiednie pogodowe zgadzają się z rzeczywistością.
UsuńMalowniczo i te budynki, zupełnie inny widok niż jakieś blokowiska. Miłego 🙂
OdpowiedzUsuńMieszkam w starej dzielnicy, ale nie najstarszej. Te piękne budynki powstawały w latach 1900- 1910. Ta część Berlina nie została zbytnio zbombardowana w czasie wojny. Ocalałe budynki zostały odremontowane i zrewitalizowane - , gdzie tylko się udało dodano windy (często tak jak u mnie zewnętrzne, które zatrzymują się na półpiętrach).Budynek w którym mieszkam jest z 1910 roku.
UsuńNiechaj wiosna będzie dla Ciebie tak łaskawa, jak Ty jesteś dla widoków za oknem. Uściski.
OdpowiedzUsuńNie mogę narzekać na pogodę i na widoki za oknem. Lubię tę starą dzielnicę, w której większość budynków powstała na początku XX wieku.
Usuńpozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDziękuje i odwzajemniam!!!
OdpowiedzUsuńKażdy ma słabość do piękna...
OdpowiedzUsuńNa pewno Księżyc? Bo na zdjęciu wygląda jak Gwiazda Zaranna. Gdy nie ma punktu odniesienia, trudno zgadnąć proporcje.
OdpowiedzUsuń